Tragedia pod Romanowem. Nie żyją cztery młode osoby
Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło w sobotę, 16 października około godz. 3:00 w nocy w miejscowości Romanowo tuż przy granicy powiatu makowskiego i powiatu przasnyskiego. Śmierć na miejscu poniosły cztery młode osoby, których auto najpierw uderzyło w drzewo, a następnie stanęło w płomieniach.
Dyżurny KP PSP w Makowie Mazowieckim w sobotę, 16 października o godz. 2:52 wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego.
– W chwili kiedy na miejscu zdarzenia pojawiły się pierwsze jednostki straży pożarnej pożar był już w formie rozwiniętej. Z relacji świadków wynikało, że w jego wnętrzu znajdują się osoby – relacjonuje st. kpt. Bartosz Kołodziejski, rzecznik prasowy KP PSP w Makowie Mazowieckim.
Strażacy podali dwa prądy piany ciężkiej w celu ugaszenia palącego się pojazdu. Następnie w wyniku przeszukania wnętrza wraku ujawnili ciała czterech osób. Obecne na miejscu służby pogotowia ratunkowego stwierdziły, że podróżujące autem osoby poniosły śmierć na miejscu.
Na miejscu zdarzenia obecne był również zastępy z KP PSP Przasnysz, ponieważ zdarzenia miało miejsce na obszarze chronionym dla Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej z Przasnysza. Łącznie w akcji ratowniczej brało udział 5 zastępów Państwem Straży pożarnej i 4 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
Na chwilę obecną wiadomo, że samochodem osobowym podróżowały 4 młode osoby w wieku od 15 do 18 lat. Pojazd z nieznanych, jak na razie, przyczyn uderzył w drzewo po czym stanął w płomieniach. Dalsze postępowanie w sprawie pod nadzorem prokuratury prowadzi makowska policja, która ustala tożsamość.
WS
Fot. KP PSP Maków Mazowiecki
