Co pływa w Węgierce… może to rak, może ryba, a może śmieci…
Przysłowie mówi, że na „bezrybiu rak i ryba”. W przypadku naszej rzeki Węgierki, to zamiast raka można zauważyć torebkę z nazwą jednego z przasnyskich marketów, deskę i inne przedmioty, które spokojnie sobie dryfują.

Dziś, tj. 1 grudnia w rzece Węgierce (okolice mostu na ul. Piłsudskiego) pływa sobie właśnie między innymi reklamówka. Jednym słowem, a przecież tyle się mów o ekologii i segregacji śmieci…
WS
