Będę radnym, który będzie łączył, a nie dzielił

Fot
Z Jarosławem Jachimowskim, kandydatem do Rady Miasta w Przasnyszu rozmawiamy o powodach, dla których kandyduje w okręgu nr 10. Nasz rozmówca przedstawia swoje priorytety wyborcze oraz zamiary jakie będzie realizował po swoim ewentualnym zwycięstwie w wyborach uzupełniających, które zaplanowane s na 11 kwietnia br.

– Dlaczego startuje Pan w wyborach uzupełniających?
– Mając 40 lat postanowiłem zmienić coś w swoim życiu i otoczeniu. Postanowiłem kandydować na radnego miasta Przasnysz. Mój start w wyborach to zasługa rodziny, przyjaciół i znajomych. Dzięki ich namowom postanowiłem swój czas i społecznikowski charakter przekuć w coś dobrego dla Przasnysza. Będę starał się godnie zastąpić Pana Pawła Ładę na tym stanowisku. Chcę realizować cele i założenia związane z funkcją radnego. Mieszkam w Przasnyszu od urodzenia. Znane mi są jego zagadnienia i potrzeby.

– Jakie działania jako radnego będą dla Pana priorytetowe?
– Jako przyszły radny miejski będę zabiegał o poprawę bezpieczeństwa w mieście, rozbudowę monitoringu miejskiego wraz ze zwiększeniem ilości patroli policji . Zwrócę uwagę na potrzebę modernizacji placów zabaw dla dzieci , czy boiska „Wembley” na Orlika. Będę starał się rozwijać strefę gospodarczą w Sierakowie wraz ze Starostwem Powiatowym w Przasnyszu w sprawie pozyskania nowych miejsc pracy. Będę wspierał inicjatywy mieszkańców Przasnysza w kwestii zdrowia, wypoczynku i sportu. Ważną kwestią dla mnie jest także remont Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu i rozwój lokalnej kultury.

– Czy posiada Pan doświadczenie samorządowe?
– Mimo braku doświadczenia samorządowego nie boję się podjąć tego wyzwania. Uważam, że świeże spojrzenie i brak konotacji politycznych to plus w pracy radnego miejskiego. Jestem absolwentem SGGW w Warszawie i zagadnienia z zakresu samorządności nie są mi obce. Czynnie współpracowałem z radnym Pawłem Ładą w sprawach osiedlowych.

– Jak Pan widzi swoje ewentualne współdziałanie z innymi radnymi?
– Moim głównym celem w Radzie Miasta będzie pełna współpraca z obecną Radą, (niezależnie kto z jakiego klubu się wywodzi). Na pewno będę głosem świeżym zdeterminowanym do działania. Będę radnym, który będzie łączył, a nie dzielił. Od nas zależy jak nasze miasto będzie wyglądało w przyszłości. Jeśli otrzymam od państwa mandat społeczny będę miał swój dyżur, aby każdy mieszkaniec mógł przyjść i porozmawiać. To będzie nowa jakość w obecnej Radzie Miasta.

– A jak będzie wyglądać współpraca z burmistrzem Łukaszem Chrostowskim?
– Uważam , że każdemu radnemu zależy na współpracy z Burmistrzem. Tym bardziej, że Łukasz Chrostowski otrzymał bardzo duży mandat zaufania od mieszkańców. Mam bardzo wiele pomysłów dla naszego miasta i tylko przy współpracy możemy razem wiele dobrego zrealizować. Musimy pamiętać o jednym „zgoda buduje”.

– Czym się Pan zajmuje zawodowo ?
– Mam 40 lat. Jestem żonaty i mam dwoje dzieci. Skończyłem wyższe studia inżynierskie na SGGW w Warszawie na kierunku planowanie przestrzenne. Od 15 lat związany jestem z branżą elektryczną. Obecnie pracuję w hurtowni elektrycznej w Przasnyszu.

– Jak spędza Pan wolny czas , jakie jest Pańskie hobby ?
– Najchętniej czas wolny poświęcam rodzinie. Lubię jeździć rowerem po lesie. Moim ulubionym sportem jest siatkówka. W wolnych chwilach staram się ją trenować. Interesuje mnie piłka nożna i dobra muzyka.

– Dziękuję za rozmowę
– Dziękuję również

Rozmawiał: Szymon Wyrostek

Zapisz się na darmową prenumeratę Kuriera Przasnyskiego!

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

×