Kontrowersyjny Zbigniew S. z zarzutem oszustwa i wyłudzenia działek w okolicach Ostrołęki i Przasnysza
Zbigniew S. kontrowersyjny biznesmen i działacz społeczny został dziś (środa 9 czerwca) przesłuchany w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie. Postawiono mu zarzuty oszustwa, w wyniku którego wyłudził działki o wartości 5,5 miliona złotych w okolicach Przasnysza i Ostrołęki.
Zbigniew S. skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień w sprawie. Mimo, że usłyszał zarzuty, nie przyznał się do winy.
– Podejrzany nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Zbigniew S. został zatrzymany w związku z tą sprawą na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania i pozostaje tymczasowo aresztowany – przekazał PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie Marcin Saduś.
Do oszustwa miało dojść na przełomie 2010 i 2011 roku. Małżeństwo w okolicach Ostrołęki i Przasnysza wystawiło na sprzedaż działki. Pozyskane w ten sposób środki miały być przeznaczone na spłatę zadłużeń wobec m.in. banków i ZUS-u.
Z zadłużonym małżeństwem skontaktował się notariusz, który twierdził, że zna osobę zainteresowaną działkami pod Ostrołęką i Przasnyszem. Okazał się nią być Zbigniew S., który zadeklarował zakup wszystkich czterech działek i spłatę wierzytelności.
W dniu zakupu małżeństwu przekazano 50 tysięcy złotych za działki o wartości 5,5 miliona złotych. Następnie Zbigniew S. podpisał zobowiązanie, w którym deklarował przejecie i spłatę zadłużenia na łączna kwotę około 3 milionów 332 tysięcy złotych w zamian za przeniesienie praw do nieruchomości na rzecz zarządzanej przez niego spółki.
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi S. świadomie wprowadzenie zadłużonego małżeństwo w błąd, pomimo wiedzy, że jego pisemna deklaracja nie jest skuteczna, m.in. ze względu na brak zgody banku.
IP, WS, Fot. wikipedia.pl
