Od młodych lat pomagam i nie wyobrażam sobie życia bez tego

fot
Wolontariat i pomaganie są jej potrzebne do życia tak samo jak tlen. Jest przekonana, że dobro zawsze wraca. Marzy o tym, aby nadszedł czas, w którym nikt już nie będzie musiał zbierać pieniążki na operację, rehabilitację, badania, czy też leki. O kim mowa? Oczywiście o Annie Walczewskiej, z którą rozmawiamy o jej działalności w wolontariacie i akcjach charytatywnych.
– Bardzo często angażuje się w różne akcje charytatywne na terenie naszego powiatu, dlaczego?
– Tak, to prawda. Bardzo często angażuję się w akcje na terenie powiatu i ogólnopolskie, ponieważ nie potrafię patrzeć z założonymi rękami na cierpienie i wołanie o pomoc bliźniego.  Od młodych lat pomagam i nie wyobrażam sobie życia bez tego. Pomaganie innym to ciężka praca, ale zarazem satysfakcja, że można komuś pomóc, a tym samym sprawić uśmiech na twarzy drugiego człowieka. Jestem tego zdania, że trzeba sobie pomagać. Nie wiadomo kiedy to my będziemy potrzebować pomocy. I jeżeli to my nie pomożemy sobie na wzajem to kto…? Wszyscy jesteśmy tacy sami zasługujemy i mamy takie same prawo do życia.
– Należny Pani do Grupy WolonoWariaci? Czy ona jest i na czym polega jej działanie?
– Tak, należę do grupy WolonWariaci co prawda od niedawna, ale czuję jakbyśmy znali się od lat. jest to grupa wspaniałych ludzi o wielkich sercach, którzy są zawsze gotowi pomagać. I czynić tylko wielkie i dobre rzeczy.
– Czy działa Pani w innych grupach związanych z wolontariatem ?
– W innych grupach nie działam. Raczej indywidualnie biegnę tam gdzie widzę, że jest ktoś w potrzebie.
– W jakich akcjach charytatywnych brała Pani udział, jaką rolę w nich Pani pełniła?
– Na te pytanie niestety nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie, ponieważ nie liczyłam przez te wszystkie lata ilu osobom pomogłam. Nie prowadzę statystyk, ponieważ szkoda mi na to czasu. Biegnę od jednej akcji do drugiej, a czasami pomagam w kilku na raz. Najważniejsze jest to, żeby pomóc jak najwięcej i jak największej ilości osób. Jaka rolę pełniłam… chyba wszystkie jakie można pełnić pomagając innym. Jest to pisanie postów, próśb, e mail, wykonywanie telefonów, organizowanie różnych zbiórek pieniążków, korków, puszek, złomu, ciuchów, środków czystości, żywności, czy kiermaszów ciast. Jest to też jeżdżenie i proszenie, zbieranie i rozwożenie rzeczy na licytację i nie tylko. Także role są przeróżne w zależności od potrzeb zbiórki. Bo jak wiemy zbiórki są różne. I to nie tylko te widoczne na FB ale i po za Internetem.
– W jakich akcjach charytatywnych weźmie Pani udział w najbliższym czasie?
– Powiem szczerze, że u mnie nie ma przerwy w pomaganiu. Gdy jedna zbiórka się kończy to druga się zaczyna, a w międzyczasie wspomagam jeszcze inne. Jest tak dużo osób w potrzebie, że nie potrafię zrobić sobie przerwy i nie pomagać.
– Jak wyglądało działanie wolontariatu w czasie pandemii, zwłaszcza a czasie kiedy obostrzenia najbardziej ograniczały kontakt z drugim człowiekiem?
– Był to naprawdę bardzo ciężki czas… Czasami ręce opadły i pojawiały się łzy bezsilności…, które szybko trzeba było zetrzeć, podnieść się i działać. Nie można było organizować imprez charytatywnych, trzeba było szukać przeróżnych rozwiązań, które były zgodne z obostrzeniami. Tu na szczęście było możliwe wystawianie rzeczy, voucherów i innych usług na licytację, które pozwalały zbiórkę pieniążków.
Nie ukrywam i nie chcę wracać do tego okresu. Ponieważ był to smutny i przykry czas kiedy to patrzy się na pasek zbiórki, który zapełnia się wolno…., a kiedy nie ma czasu na czekanie.
– Czym dla Pani jest wolontariat i pomaganie innym?
– Wolontariat i pomaganie innym jest dla mnie tym, czym jest tlen dla człowieka. Ja po prostu kocham to robić. Nie potrafię żyć inaczej.
– Czym zajmuje się Pani zawodowo?
– Zawodowo jestem urzędnikiem państwowym. Obecnie jeszcze na urlopie wychowawczym na najmłodsze serduszko. Niedługo jednak czeka mnie powrót do pracy.
– Pomaganie innym, udział w akcjach charytatywnych wymaga czasu, jak Pani dzieli swój czas między rodzinę, prace i wolontariat?
– Czas znajdzie się na wszystko. Trzeba tylko chcieć. Naprawdę… Mam 4 dzieci, gdzie jeszcze cały czas się uczę. Kończę jedną szkołę, a zaraz zaczynam następną. Nie mam do pomocy żadnej cioci, babci, dziadka czy kogoś innego. Wspólnie z mężem, który mnie wspiera potrafimy pogodzić wszystko. Cała moja rodzina również wspomaga moje działania charytatywne.
– Czu mieszkańcy powiatu przasnyskiego są chętni do brania udziału w akcjach charytatywnych?
– Oj tak… I to bardzo. Bez tylu wspaniałych serc nigdy by nic się nie udało. Pomagają jak tylko mogą przekazując rzeczy na licytację, korki, puszki, czy tak jak wcześniej górę grosza, a także poświęcają swój czas w pomoc i organizację różnych imprez. Wpłacają również pieniążki. Udostępniają, komentują posty dla zwiększenia zasięgu informacji o zbiórce. Proszę mi wierzyć mają naprawdę wielkie serca. Za co jestem im wszystkim bardzo wdzięczna i dziękuję każdemu z osobna.
– Jak zachęciłaby Pani inne osoby, do czynnego udziału w wolontariacie?
– Zachęciłabym tymi słowami: „Pomagając innym stajemy się szczęśliwi”. „Pomaganie innym to także pomoc samemu sobie”. Pamiętajmy, że dobro zawsze wraca i nie bójmy się pomagać.
– Jakie jest Pani hobby, jak spędza Pani wolny czas?
–  Moje hobby to projektowanie. Lubię tworzyć… Kocham się uczyć, lubię sport, ale na pierwszym miejscu wolny czas poświęcam mojej wspaniałej rodzinie bez, której nie wyobrażam sobie życia.
– Marzenia Agnieszki Walczewskiej to…?
– Moim marzeniem jest…. żeby przyszedł czas, w którym nikt już nie będzie musiał zbierać pieniążki na operację, rehabilitację, badania, czy też leki. Bardzo chciałbym również, aby między ludźmi znikła zazdrość, nienawiść i niechęć do drugiego człowieka. To jest największe moje marzenie, mimo, że jak inni mam takie jedno swoje prywatne… ale to już inna bajka.
– Dziękuję za rozmowę
– Dziękuję z całego serca za to, że mogłam powiedzieć parę słów o czymś pięknym, czym jest pomoc bliźniemu do czego zachęcam z całych sił.
Rozmawiał: WS

Zapisz się na darmową prenumeratę Kuriera Przasnyskiego!

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

×